Szpinak warzywny

Szpinak – nasiona mikroliści

✨Delikatne mikrolistki szpinaku o czystym, słodko-zielonym smaku. Najlepsze w chłodniejszych pomieszczeniach; piękne, delikatne liście.

Priorytetowa wysyłka w ciągu 2 dni roboczych · Pełne śledzenie przesyłki w cenie

Regularna cena
21,00 zł
Regularna cena
Cena promocyjna
21,00 zł
Podatek wliczony w cenę.

    Kiełkowanie: około 7 dni do wykiełkowania (szpinak kiełkuje nieco wolniej) oraz około 14–15 dni od siewu do zbioru. Wymaga dłuższego zaciemnienia (około 7 dni) oraz całkowitego czasu wzrostu około 2 tygodni. Średnia trudność – kiełkowanie może być kapryśne (nasiona szpinaku kiełkują wolniej i wolą nieco chłodniejsze warunki). Nie wymaga wcześniejszego moczenia (moczenie może czasem zaszkodzić nasionom szpinaku).

    Smak: Łagodny, świeży smak szpinaku z delikatną orzechowością i lekkim ziemistym posmakiem. Mikrolistki szpinaku smakują jak delikatne liście młodego szpinaku – z lekko kwaśnym lub mineralnym podtonem spowodowanym obecnością szczawianów. Mają bardzo delikatną strukturę, co czyni je doskonałymi do sałatek, koktajli i subtelnych potraw.

    Odżywianie: Prawdziwy superzielony – wyjątkowo bogaty w witaminę A (beta-karoten), witaminę C, witaminę K oraz witaminę E. Zawiera dużo beta-karotenu (dla zdrowia oczu i odporności) oraz przeciwutleniaczy. Zawiera także znaczną ilość żelaza, wapnia, magnezu i potasu. Wspiera zdrowie oczu (dzięki luteinie i beta-karotenowi) oraz może mieć właściwości przeciwnowotworowe i przeciwzapalne. Mikrolistki szpinaku mogą mieć potencjalnie wyższe stężenia składników odżywczych niż dojrzałe liście szpinaku (niektóre źródła sugerują, że mikrolistki mogą mieć wielokrotnie większą gęstość składników odżywczych). Są cenione za możliwe wspomaganie w zapobieganiu nowotworom i wzmacnianie ogólnej witalności.

    Uwagi hodowcy: Mikrolistki szpinaku są nieco trudniejsze niż inne: wolą chłodniejsze warunki (około 15–20°C) i mogą być wrażliwe na nadmierne podlewanie (łatwo gniją korzenie). Cierpliwość jest kluczowa ze względu na wolniejsze kiełkowanie. Jednak nagrodą jest plon pysznych, drobnych liści szpinaku. Nasze nasiona są wysokiej jakości i zazwyczaj pochodzą z odmiany szpinaku o gładkich liściach, dobrze nadającej się na mikrolistki. Spodziewaj się nieco niższych plonów niż w przypadku bardzo szybkich mikrolistków, ale o bardzo wysokiej wartości.

    100% gwarancja satysfakcji

    Twoja satysfakcja jest dla nas najważniejsza.

    Jeśli coś jest nie tak, naprawimy to – niezależnie od tego, czy oznacza to wymianę produktu, czy zwrot pełnej kwoty. Bez zbędnych formalności i kłopotów.

    INFORMACJE DOTYCZĄCE WYSYŁKI

    Koszt wysyłki zależy od wagi i miejsca dostawy. Wystarczy dodać produkty do koszyka i skorzystać z kalkulatora kosztów wysyłki, aby sprawdzić cenę wysyłki.

    Szpinak – nasiona mikroliści

    Szczegóły

    PEŁNA TABELA SPECYFIKACJI

    Informacje ogólne

    Nazwa zwyczajowa Mikrogreeny szpinaku
    Nazwa botaniczna Spinacia oleracea
    Rodzaj nasion Konwencjonalne, nieprzetworzone, bez GMO.
    Kolor łodygi/liścia Ciemnozielone liścienie i pierwsze liście; jasnozielone łodygi.
    Smak i konsystencja Łagodny, słodko-zielony smak szpinaku; delikatne liście, soczyste łodygi.
    Liczba nasion w 10 g ≈600–800 nasion (≈60–80/g).

    Dane dotyczące uprawy

    Trudność Średnie (lubiące chłód; wolniej kiełkujące).
    Preferowane medium Drobna, dobrze przepuszczalna gleba lub kokos; dobry kontakt nasion z glebą.
    Gęstość wysiewu (taca 1020) 60 g
    Gęstość wysiewu (10x10 cm) 4,65 g
    Przewidywany plon ≈220 g na tackę 1020 (3×–4×).
    Moczenie Opcjonalnie: namoczyć nasiona przez 8–12 godzin w chłodnej wodzie; pomocne jest również schłodzenie nasion przez 12–24 godziny.
    Dni ciemności 5–7 dni (w chłodnym i ciemnym miejscu, aby zapewnić dobry start).
    Podlewanie, pH i temperatura Podłoże należy utrzymywać w stanie równomiernej wilgotności; podlewać od dołu. pH 6,2–6,5. Idealna temperatura do kiełkowania to 16–20 °C; dobry przepływ powietrza.
    Czas kiełkowania 7–10 dni (w chłodnych warunkach).
    Czas zbiorów 16–20 dni (faza mikro).

    Informacje dotyczące zdrowia i wartości odżywczych

    Witaminy A (β‑karoten), C, K, kwas foliowy (B9).
    Minerały Żelazo, magnez, potas, mangan.
    Godne uwagi związki Luteina/zeaksantyna, azotany, polifenole.
    Korzyści zdrowotne Wspomaga funkcjonowanie układu odpornościowego i zdrowie oczu; witamina K wspomaga prawidłowe krzepnięcie krwi; azotany zawarte w diecie wspomagają utrzymanie prawidłowego ciśnienia krwi.
    O NAS

    Czym są mikrogreeny szpinaku?

    Opis: Mikrogreeny szpinaku to młode sadzonki Spinacia oleracea, czyli zwykłej rośliny szpinaku. Uprawiane jako mikrogreeny, są zbierane, gdy mają dwa całkowicie otwarte owalne liście liścienne (a czasem pojawia się już pierwszy prawdziwy liść). Te mikro liście wyglądają jak miniaturowe wersje młodego szpinaku – są intensywnie zielone, soczyste i mają kształt włóczni. Smak jest zasadniczo taki sam jak świeżego szpinaku, ale często nawet łagodniejszy i słodszy, ponieważ spożywa się je w bardzo młodym stadium. Szpinak ma lekko mineralny posmak (niektórzy nazywają go łagodną kwaskowatością lub smakiem przypominającym żelazo), który może być obecny w mikrogreenach, ale ogólnie są one delikatne dla podniebienia. Nie są wcale gorzkie, zwłaszcza jeśli są uprawiane w odpowiednich warunkach. Ich konsystencja jest niezwykle delikatna, znacznie bardziej niż grubsze liście słonecznika lub pędy grochu. Mikrogreeny szpinaku praktycznie rozpływają się w ustach, co sprawia, że są doskonałe dla osób poszukujących delikatnej zieleni. Są nieco mniejsze w porównaniu z wieloma innymi mikrogreenami – często mają około 3-5 cm wysokości, a liście mogą mieć 1-2 cm długości. Chociaż nie dają ogromnej biomasy, rekompensują to delikatnością i wartościami odżywczymi.

    Zastosowanie kulinarne: Mikrogreeny szpinaku można stosować wszędzie tam, gdzie używa się normalnych liści szpinaku, tylko w mniejszej formie. Świetnie nadają się do sałatek – można przygotować elegancką sałatkę z mikrogreenami szpinaku lub wymieszać je z innymi mikrogreenami, aby uzyskać bardziej złożony smak. Ponieważ mają łagodny smak, pasują do każdego rodzaju dressingu lub dodatków (owoców, orzechów, sera itp.) bez ryzyka kolizji smakowej. Doskonale nadają się również do koktajli i soków – dodaj garść mikroliści szpinaku do koktajlu, aby wzbogacić go o witaminy; ich łagodny smak nie dominuje, a dzięki miękkości łatwo się mieszają. W kanapkach lub wrapach dodają przyjemnej świeżości; warto rozważyć użycie ich zamiast sałaty, aby wzbogacić posiłek o składniki odżywcze. Można je również wykorzystać jako dodatek do zup (wyobraź sobie kremową zupę posypaną jasnozielonymi mikroliśćmi szpinaku) lub dań głównych – na gorącym daniu lekko więdną, podobnie jak młody szpinak, co wygląda bardzo apetycznie. Klasyczne zastosowanie: nałóż kopczyk mikroliści szpinaku na tost z awokado lub jajecznicę na śniadanie – wygląda to wykwintnie i dodaje wartości odżywczych. Dobrze komponują się również z owocami morza (szpinak i ryby to klasyczne połączenie), więc dodaj mikroliście szpinaku skropione odrobiną oliwy z oliwek i cytryny do smażonego łososia lub grillowanej ryby. Jedno zastrzeżenie: mikroliście szpinaku, podobnie jak pełny szpinak, zawierają szczawiany, których zawartość można zmniejszyć poprzez gotowanie, ale jako mikroliście są one zazwyczaj spożywane na surowo. Dla większości osób nie stanowi to problemu, ale osoby z kamicą nerkową powinny spożywać je z umiarem lub lekko blanszować. Jeśli chodzi o gotowanie: mikroliście szpinaku można delikatnie gotować – ponieważ są one tak delikatne, pod wpływem ciepła więdną niemal natychmiast. Wystarczy szybko wymieszać je z gorącym makaronem lub risotto przed podaniem, aby ładnie się połączyły. Należy jednak unikać długiego gotowania, ponieważ rozpadną się i stracą swój jasnozielony kolor oraz zawartość witaminy C. Szczerze mówiąc, najlepiej smakują na surowo lub lekko zwiędnięte. Można je również wykorzystać jako podkładkę pod delikatne białka lub nawet pod świeżą mozzarellę z odrobiną octu balsamicznego (jak mikro Caprese). Ogólnie rzecz biorąc, traktuj je tak samo jak młode liście szpinaku, ale jeszcze delikatniej – dodanie ich w ostatniej chwili jest kluczem do zachowania ich formy i składników odżywczych.

    Korzyści zdrowotne: Szpinak ma reputację potężnego źródła składników odżywczych (pomyśl o Popeye!). Jako mikrogreeny, szpinak zapewnia wiele takich samych korzyści w potencjalnie bardziej skoncentrowanej formie. Te mikrogreeny są bogate w beta-karoten (prowitaminę A), który ma kluczowe znaczenie dla zdrowego wzroku, funkcji odpornościowych i zdrowia skóry. Zawierają również duże ilości witaminy C – przeciwutleniacza, który wspiera układ odpornościowy i syntezę kolagenu oraz pomaga w przyswajaniu żelaza (co jest korzystne, ponieważ szpinak zawiera również żelazo). Witamina E obecna w mikroszpinaku zapewnia dodatkową ochronę przeciwutleniającą, pomagając zwalczać stres oksydacyjny. Mikroszpinak jest niezwykle bogaty w witaminę K1 – ważną dla krzepnięcia krwi i współpracy z wapniem w budowie kości. W rzeczywistości niewielka porcja mikroszpinaku może pokryć dzienne zapotrzebowanie na witaminę K. Do tego dochodzą minerały: żelazo do transportu tlenu we krwi (zawartość żelaza w szpinaku jest znaczna, choć nie całe jest ono łatwo przyswajalne, chyba że spożywa się je wraz z witaminą C – na szczęście szpinak zawiera również witaminę C), wapń i magnez dla kości i funkcji mięśni oraz potas dla zdrowia serca i równowagi płynów. Szpinak jest również bogaty w kwas foliowy (chociaż nie został on wyraźnie wymieniony powyżej, szpinak jest znany z zawartości kwasu foliowego), który jest niezbędny do podziału komórek i szczególnie ważny dla kobiet w ciąży. Mikrogreeny prawdopodobnie zachowują tę zawartość kwasu foliowego. Kolejny składnik: szpinak jest jednym z bogatszych źródeł luteiny i zeaksantyny, karotenoidów, które w szczególności wspierają zdrowie oczu i mogą zmniejszać ryzyko związane z wiekiem zwyrodnienia plamki żółtej (mikrogreeny o intensywnie zielonym kolorze prawdopodobnie zawierają ich dużo). Szpinak zawiera również flawonoidy i polifenole, które mają właściwości przeciwzapalne i przeciwnowotworowe. Niektóre badania wskazują, że związki zawarte w szpinaku mogą spowalniać wzrost komórek nowotworowych – mikrogreeny, zawierające skoncentrowane fitochemikalia, mogą być potencjalnie jeszcze bardziej skuteczne w przeliczeniu na gram. Jak wspomniano, szpinak (mikrogreeny lub nie) zawiera kwas szczawiowy, który może wiązać się z minerałami, takimi jak wapń i żelazo, zmniejszając ich przyswajalność i potencjalnie przyczyniając się do powstawania kamieni nerkowych u osób podatnych. Mikrogreeny mogą zawierać nieco mniej szczawianów niż dojrzałe liście, ale nadal ich nie brakuje. Jednak połączenie mikrogreenów szpinaku z produktami bogatymi w witaminę C (np. cytrusami w sosie) może zwiększyć wchłanianie żelaza i nieco złagodzić działanie szczawianów. Krótko mówiąc, mikrogreeny szpinaku są bogatym źródłem składników odżywczych: wspierają zdrowie kości (witamina K i wapń), odporność (witamina A, C), skórę i oczy (witamina A, luteina) oraz zdrowie krwi (żelazo, kwas foliowy). A ponieważ mikrogreeny są delikatne, można zjeść ich więcej niż surowego dojrzałego szpinaku, dzięki czemu dostarczy się organizmowi więcej składników odżywczych. Są doskonałym dodatkiem do zbilansowanej diety, zwłaszcza dla osób, które chcą zwiększyć spożycie mikrolistki warzyw w niewielkiej ilości.

    Cechy uprawy: Mikrogreeny szpinaku są nieco trudniejsze w uprawie w porównaniu z prostymi mikrogreenami rzodkiewki lub brokułów. Nasiona szpinaku mają stosunkowo niską zdolność kiełkowania i tempo kiełkowania (nawet dobre nasiona mogą potrzebować tygodnia, aby w pełni wykiełkować). Preferują również niskie temperatury – w naturze szpinak kiełkuje w chłodnej wiosennej glebie. Zbyt wysoka temperatura może spowodować słabe kiełkowanie, a nawet spoczynek nasion. Dlatego często zaleca się kiełkowanie ich w chłodniejszym miejscu (~18°C) i unikanie bardzo ciepłych warunków. Kolejna kwestia: zgnilizna siewek – sadzonki szpinaku są podatne na problemy grzybowe, takie jak Pythium (zgnilizna korzeni), jeśli są przechowywane w zbyt wilgotnym i ciepłym miejscu. Dlatego kluczowe znaczenie ma stosowanie dobrze przepuszczalnego podłoża i ostrożność podczas podlewania. Nasze nasiona szpinaku są wysokiej jakości (często odmiana „Lorelay” lub podobna, znana z mikrogreenów). Mogą być „łuskane” lub nie – nasiona szpinaku często mają papierową powłokę (pochodzącą z owocu), a czasami również kolce. Nie ma w tym nic złego, nasiona wykiełkują nawet z nimi. Nie zalecamy namaczania nasion szpinaku – w przeciwieństwie do wielu mikroziół, namaczanie szpinaku może w rzeczywistości zmniejszyć kiełkowanie, ponieważ nasiona mogą się udusić lub szybko pokryć grzybem (szybko wchłaniają wodę i mogą stać się podatne na gnicie). Najlepiej wysiewać je suche do wilgotnego podłoża. W najlepszym przypadku można spodziewać się 80-90% kiełkowania (jeśli uzyskasz 100%, to jest to wynik niezwykły dla szpinaku). Aby uwzględnić niektóre niekiełkujące nasiona, wysiewaj je nieco gęściej niż np. brokuły. Nasiona szpinaku potrzebują również ciemności, aby dobrze kiełkować (są nieco wrażliwe na światło). Dlatego zaleca się dłuższe zaciemnienie, a nawet przykrycie glebą. Podczas kiełkowania korzystne może być również obciążenie nasion niewielkim ciężarem (aby zapewnić dobry kontakt z glebą i silniejsze korzenie). Kolejna rzecz: nasiona szpinaku są nasionami „karbowanymi” (w pewnym stopniu wielokiełkującymi? W rzeczywistości buraki i boćwina są wielokiełkujące; szpinak jest zazwyczaj jednokiełkujący, ale może mieć nieregularne kształty). Czasami z jednego nasiona mogą wyrosnąć dwie sadzonki, jeśli jest ono karbowane. W każdym razie mogą one wyrosnąć nieco nierównomiernie. Nie należy się zniechęcać, jeśli do czwartego dnia wykiełkowały tylko niektóre nasiona; inne mogą wykiełkować szóstego lub siódmego dnia. Należy uzbroić się w cierpliwość. Nasze nasiona są testowane pod kątem kiełkowania i zazwyczaj osiąga ono około 85% lub więcej. Przechowujemy je w odpowiedni sposób, ponieważ żywotność nasion szpinaku może spaść w bardzo wilgotnych/gorących warunkach. Kolejna uwaga: mikrogreeny szpinaku dają mniejszą masę, ponieważ nie mają dużych liścieni. Jeśli zasiejesz, powiedzmy, 100 g nasion szpinaku w tacy, uzyskasz mniej mikrogreenów w porównaniu z 100 g nasion rzodkiewki. Są więc nieco droższe w produkcji w przeliczeniu na wagę, ale są produktem premium. Kiedy już opanujesz warunki, które lubią (chłód, wilgoć, ale nie mokro, ciemność na początku, czas), są one łatwe w uprawie. Ponadto często są one oznaczone jako „średnio trudne” dla mikrogreenów – co oznacza, że nie są najłatwiejsze, ale z pewnością wykonalne przy odpowiedniej pielęgnacji. Podsumowując, uprawa mikrogreenów szpinaku może nauczyć Cię niuansów uprawy mikrogreenów, a wynik jest tego wart dla prawdziwych miłośników szpinaku.

    INSTRUKCJA UPRAWY

    Jak uprawiać mikrogreeny szpinaku?

    Uprawa mikroliści szpinaku wymaga nieco większej uwagi poświęconej środowisku, ale można ją z powodzeniem przeprowadzić, postępując zgodnie z poniższymi wskazówkami:

    1. Przygotowanie przed siewem: Upewnij się, że masz dobrze przepuszczalne podłoże. Dobrze sprawdza się drobna mieszanka do sadzenia nasion lub mieszanka z wermikulitem na wierzchu, ponieważ pomaga to uniknąć nadmiernego nawodnienia (szpinak nie lubi podmokłych warunków). Niektórzy hodowcy dodają nawet trochę piasku lub perlitu, aby zapewnić dodatkowe drenaż. Nie ma potrzeby namaczania nasion – w rzeczywistości należy unikać namaczania nasion szpinaku, ponieważ może to prowadzić do pleśni lub zniszczenia kiełków. Zamiast tego można umieścić nasiona w lodówce na jeden dzień przed wysiewem (krótkie schłodzenie może czasem poprawić kiełkowanie, ponieważ szpinak lubi chłód). Schłodzenie nie jest absolutnie konieczne, ale jest to sztuczka stosowana przez niektórych.
    2. Wysiew nasion: Napełnij tacę około 3-4 cm zwilżonej gleby. Delikatnie ją wyrównaj. Nasiona szpinaku są większe (~3-4 mm), mają nieregularny kształt i mogą zawierać papierowe fragmenty. Aby zrekompensować współczynnik kiełkowania, należy stosować stosunkowo dużą dawkę wysiewu. W przypadku tacy o wymiarach 10x20 cali można użyć około 40-50 gramów nasion (niektórzy używają nawet więcej, ale należy uważać, aby nie dopuścić do zbytniego zagęszczenia, co może spowodować problemy z kiełkowaniem). Rozsyp nasiona równomiernie na powierzchni gleby – staraj się, aby nasiona były dość blisko siebie, ale najlepiej nie ułożone jedno na drugim. Ponieważ kiełkowanie wynosi tylko około 80%, gęstsze wysiewanie zapewnia, że taca nadal będzie pełna. Następnie przykryj nasiona cienką warstwą gleby lub wermikulitu (około 0,5 cm). Jest to ważne: nasiona szpinaku wolą ciemność do kiełkowania, a przykrycie zatrzymuje wilgoć i pomaga zrzucić łupiny nasion. Delikatnie spryskaj wierzch, aby zwilżyć warstwę przykrywającą.
    3. Kiełkowanie/zaciemnienie: Przykryj tacę pokrywką lub, jeszcze lepiej, umieść ją w chłodnym, ciemnym miejscu. Szpinak najlepiej kiełkuje w chłodniejszych warunkach – idealna temperatura to około 15-20°C (59-68°F). Jeśli otoczenie jest ciepłe, rozważ kiełkowanie tacy w piwnicy lub klimatyzowanym pomieszczeniu z dala od źródeł ciepła. Możesz również przykryć tacę drugą tacą, a nawet położyć na niej niewielki ciężar (np. 1-2 funty). Ta technika obciążania może poprawić kiełkowanie, utrzymując nasiona w stałym kontakcie z glebą. Codziennie sprawdzaj wilgotność; utrzymuj glebę wilgotną, ale nie przemoczoną. Przez 5-7 dni prawdopodobnie nie zobaczysz zbyt wielu zmian – szpinak potrzebuje czasu. Około 4. lub 5. dnia możesz zauważyć pierwsze kiełki. Do 6. lub 7. dnia powinno pojawić się znacznie więcej. Nie panikuj, jeśli proces przebiega powoli – to normalne. Bądź cierpliwy i nie odkrywaj ich zbyt wcześnie. Poczekaj, aż większość nasion wykiełkuje (około 70% powierzchni powinno być pokryte kiełkami). Może to nastąpić około 7. lub 8. dnia po wysianiu. Jeśli do 9. dnia nie zobaczysz dużych obszarów bez kiełków, może to oznaczać, że nasiona nie wykiełkowały – w takim przypadku należy odkryć nasiona, aby uniknąć etiolacji tych, które wykiełkowały. Miejmy jednak nadzieję, że do około 7. dnia uda Ci się uzyskać ładną warstwę kiełków.
    4. Faza świetlna: Gdy kiełkowanie jest wystarczające, należy zdjąć pokrywkę/obciążnik i wystawić tacę na działanie światła. Ważne: Jeśli to możliwe, należy robić to stopniowo – ponieważ kiełki szpinaku są przyzwyczajone do ciemności i chłodu, nagłe wystawienie ich na działanie intensywnego światła/ciepła może je zaszokować. Jeśli używasz lamp do uprawy, zacznij od nieco większej odległości, a po dniu zmniejsz ją. W przypadku światła naturalnego nie wystawiaj ich od razu na bezpośrednie działanie ostrych promieni słonecznych; na początku wystarczy jasne światło pośrednie. Pod wpływem światła zaczną zielenieć (początkowo mogą wyglądać na blade/żółte). Teraz jest również czas na zapewnienie dobrego przepływu powietrza – delikatnie cyrkulujący wentylator pomoże je wzmocnić i zapobiegnie gniciu. Jeśli to możliwe, utrzymuj niższą temperaturę (pod lampami może się ogrzać; jeśli temperatura utrzymuje się powyżej ~24°C, rozważ użycie wentylatora lub lekkiego zacienienia, aby utrzymać niższe temperatury). Mikrogreeny szpinaku rosną wolniej niż inne. W ciągu następnego tygodnia otworzą one liścienie i nieco urosną. Całkowity czas ekspozycji na światło może wynieść kolejne 7-9 dni. Mogą one nie osiągnąć takiej samej wysokości jak inne mikrogreeny; często osiągają około 5 cm wysokości. Nie należy się tym martwić – to ich liście są cenne.
    5. Podlewanie: Teraz, gdy kiełki już wyrosły, należy przejść do ostrożnego podlewania. Najlepiej podlewać mikrogreeny szpinaku od dołu. Ich łodygi są delikatne, a podlewanie od góry może je uszkodzić lub sprzyjać rozwojowi pleśni na wolno rosnących częściach. Aby podlewać od dołu, należy wlać wodę do dolnej tacy i umieścić w niej tacę z mikrogreenami na kilka minut, aby nasiąkły. Należy to robić tylko wtedy, gdy gleba wydaje się wysychać. Na początku, ze względu na długi okres kiełkowania, gleba mogła pozostawać wilgotna przez kilka dni, ale teraz, gdy rośliny rosną i transpirują, będą potrzebowały wody co dzień lub co dwa dni. Należy jednak unikać nadmiernego podlewania — korzenie szpinaku potrzebują tlenu, a podmokła gleba w wysokich temperaturach sprzyja gniciu korzeni (Pythium). Dobra praktyka: podlewaj rano, aby nadmiar wilgoci mógł wyparować w ciągu dnia, a powierzchnia nie była mokra w nocy, kiedy jest chłodniej (zmniejsza to ryzyko pleśni). Upewnij się również, że taca jest osuszana po podlewaniu od dołu; nie pozwól, aby stale stała w wodzie. Jeśli zauważysz jakieś puszyste narośla lub miękkie łodygi, może to oznaczać zgniliznę – usuń dotknięte części, jeśli to możliwe, zwiększ przepływ powietrza i pozwól powierzchni nieco bardziej wyschnąć między podlewaniami. Możesz również zauważyć niektóre nasiona, które nigdy nie wykiełkowały – mogą one pokrywać się białym meszkiem (grzybem). Jeśli jest to pojedynczy przypadek, możesz usunąć te nasiona pęsetą. Bardzo pomocne jest utrzymywanie ogólnych warunków w chłodzie i przewiewie.
    6. Zbiór: Mikrogreeny szpinaku będą prawdopodobnie gotowe do zbioru około 14-16 dni po posadzeniu (czyli mniej więcej tydzień po zakończeniu kiełkowania). Gotowość do zbioru ocenia się na podstawie liści: liścienie powinny być całkowicie otwarte i mieć intensywnie zielony kolor. Można nawet dostrzec pierwsze małe prawdziwe liście – w tym momencie mikrogreeny są gotowe do zbioru. Wysokość może wynosić około 4-6 cm (niektóre będą nadal krótsze). Można zbierać na dwa sposoby: albo ścinać całą uprawę naraz, albo zbierać stopniowo. Jeśli niektóre kiełki były opóźnione i są małe, można zebrać te wysokie, a resztę pozostawić na kolejne 2 dni. Często jednak, ze względu na powolny start, nadrabiają one opóźnienie i po 2 tygodniach są dość równe. Do zbioru użyj ostrych nożyczek lub noża. Ścinaj tuż nad linią gleby. Mikrogrejpfruty mają bardzo cienkie łodygi, więc ścinanie jest łatwe – należy postępować delikatnie, aby nie wyrywać korzeni. Prawdopodobnie będziesz ścinać małe pęczki na raz. Plon może wydawać się skromny, ale pamiętaj, że są to mikrolistki bogate w składniki odżywcze. Po ścięciu opłucz je w zimnej wodzie, aby usunąć ziemię (zwłaszcza że rosły przez jakiś czas, a podczas podlewania na dolne łodygi mogła dostać się niewielka ilość ziemi). Delikatnie osusz je lub odwirowaj – mogą się obić, więc obchodź się z nimi delikatnie. Ponieważ są delikatne, najlepiej spożyć je jak najszybciej. Jeśli chcesz je przechować, zawiń je w suchy ręcznik papierowy i umieść w zamkniętym pojemniku w lodówce. Powinny zachować swoją jakość przez około 5 dni, ale zdecydowanie najlepiej spożyć je w ciągu 2-3 dni. Jeśli na tacy pozostały niecięte mikrolistki, możesz je przechowywać dzień lub dwa dłużej, ale prawdopodobnie nie odrosną po drugim cięciu (szpinak nie regeneruje się po cięciu w fazie mikrolistkowej). Zasadniczo jest to jednorazowa operacja.

    Sprawdź smak: Spróbuj swoje mikrogreeny! Mikrogreeny szpinaku powinny smakować jak łagodny młody szpinak, a może nawet mniej gorzki. Jeśli mają lekko cierpki smak (kwaśny), to jest to normalne – to kwas szczawiowy nadaje im ten smak (podobnie jak boćwina lub szczaw). Dobrze komponują się z nabiałem lub słodkimi smakami. Jeśli smakują bardzo mdło, być może zostały zebrane zbyt wcześnie (spróbuj poczekać, aż pojawią się prawdziwe liście). Jeśli są gorzkie, prawdopodobnie zostały zebrane zbyt późno lub były narażone na zbyt duże ciepło/światło, co spowodowało stres. Staraj się osiągnąć idealny moment, kiedy liścienie są w szczytowej formie.

    Mikrolistki szpinaku - porady i rozwiązywanie problemów

    Moje nasiona szpinaku kiełkowały słabo – wiele z nich nie wykiełkowało. Co może być tego przyczyną?

    Szpinak słynie z niższych wskaźników kiełkowania w porównaniu z wieloma innymi mikrolistkami. Jednak kilka czynników może dodatkowo obniżyć kiełkowanie: (1) Temperatura – jeśli gleba była zbyt ciepła (powyżej około 24°C) w czasie kiełkowania, nasiona szpinaku mogą pozostać uśpione lub zgnić. Preferują chłodniejsze warunki. Następnym razem spróbuj kiełkować w chłodniejszym miejscu lub nawet umieścić tackę z nasionami na 1–2 dni w lodówce (niektórzy rolnicy stosują „wstępne schładzanie” szpinaku). Z kolei bardzo niska temperatura (poniżej około 10°C) również znacznie spowalnia kiełkowanie. Staraj się utrzymać około 15–20°C, jeśli to możliwe. (2) Wilgotność – nasiona szpinaku potrzebują stałej wilgotności, ale nie przemoczenia. Jeśli choć raz wyschły w ciągu pierwszych kilku dni, wiele mogło obumrzeć. Z kolei jeśli stały w wodzie, łatwo mogą zgnić. Utrzymuj wilgotne środowisko (jak wyciśnięta gąbka). Użycie kopuły wilgotnościowej lub przykrycia pomaga, ale uważaj na nadmiar kondensatu – codziennie uchylaj pokrywę, by wymienić powietrze. (3) Stare lub niskiej jakości nasiona – zdolność kiełkowania nasion szpinaku spada z wiekiem i przy złym przechowywaniu. Upewnij się, że używasz świeżych nasion z pewnego źródła (które zapewne masz od nas). Jeśli nasiona są starsze niż rok lub przechowywane w wilgotnych warunkach, kiełkowanie może gwałtownie spaść. (4) Głębokość siewu – jeśli zasypałeś je zbyt głęboko lub wcale, oba skrajne przypadki mogą zaszkodzić. Powinny mieć lekkie przykrycie. Brak przykrycia naraża je na światło, którego niektóre nasiona szpinaku nie lubią, a zbyt głębokie zasianie utrudnia wschody (bo nie są tak silne jak np. słonecznik). (5) Problemy grzybowe – czasem nasiona mogą zostać zaatakowane przez grzyby w glebie i nie wykiełkować. Pomocne jest użycie sterylnego lub bezglebowego podłoża. Można też przeprowadzić szybkie odkażanie nasion przed siewem (krótkie moczenie w 1% nadtlenku wodoru lub roztworze wybielacza, a potem płukanie), ale to zaawansowane i zwykle niepotrzebne, jeśli podłoże jest czyste. Jeśli zauważyłeś zapach pleśni lub widoczne białe kłaczki, które nie były korzonkami, grzyby mogły być problemem. Zwiększ przewiew i ewentualnie nieco zmniejsz gęstość siewu, jeśli była bardzo duża (choć zwykle problemem jest bardziej środowisko niż zagęszczenie przy szpinaku). Pamiętaj też, że nawet w idealnych warunkach kiełkowanie szpinaku może wynosić tylko około 70–80%. Dlatego częściowo puste miejsca są dość normalne. Aby to zrekompensować, zawsze siej trochę gęściej. Jeśli wzrost był bardzo nierówny (mniej niż połowa wykiełkowała), prawdopodobnie któryś z powyższych czynników był nieodpowiedni. Spróbuj je po kolei poprawić przy następnym siewie: np. postaw tackę na chłodnej podłodze lub w chłodniejszym pomieszczeniu, zapewnij równomierną wilgotność, może wstępnie schłodź nasiona. Pewna sztuczka: przykryj tacę plastikową torbą lub folią, by zatrzymać wilgoć, i włóż na 3 dni do lodówki, potem wyjmij do temperatury pokojowej, by nasiona wykiełkowały. To naśladuje naturalne zimowe przechłodzenie. Szpinak bywa kapryśny, więc się nie zniechęcaj – nawet profesjonaliści modyfikują metody, by uzyskać lepsze kiełkowanie.

    Moje mikrolistki szpinaku gniją u nasady łodyg (łodygi opadają na poziomie gleby). Jak mogę temu zapobiec?

    Przędziorkowatość zwykle wywoływana jest przez grzyby (takie jak Pythium czy Rhizoctonia), które rozwijają się w zbyt wilgotnych, stojących warunkach. Sadzonki szpinaku są na to szczególnie podatne, ponieważ mają delikatne łodygi i lubią chłodne, wilgotne środowisko, które niestety sprzyja także niektórym grzybom. Aby zwalczyć przędziorkowatość:
    (1) Higiena – zacznij od czystych tacek i świeżej, dobrej jakości ziemi. Niektórzy hodowcy nawet podgrzewają ziemię w mikrofalówce lub piekarniku, by zabić patogeny, ale zwykle świeża mieszanka do siewu jest wystarczająca.
    (2) Przepływ powietrza – gdy nasiona wykiełkują, zapewnij dużo ruchu powietrza. Mały wentylator delikatnie dmuchający na tacki (nie huraganowym podmuchem, ale na tyle, by powietrze nie zalegało) pomaga wysuszyć powierzchnię i odstraszyć grzyby. Unikaj też zbyt gęstego ustawiania tacek w jednym miejscu.
    (3) Nawadnianie – jak wspomniano, podlewaj od dołu i nie przesadzaj z wilgocią. Pozwól, by wierzch ziemi lekko przeschnął między podlewaniami. Przędziorkowatość często pojawia się, gdy powierzchnia jest stale mokra. Możesz też podlewać wcześnie rano, by do wieczora zdążyło wyschnąć.
    (4) Unikaj uszkodzeń – czasem silne obchodzenie się lub ocieranie sadzonek powoduje drobne rany, które grzyby wykorzystują. Traktuj je więc delikatnie podczas sprawdzania pod przykryciem itp.
    (5) Naturalne środki – niektórzy hodowcy polecają lekkie posypanie powierzchni ziemi cynamonem jako naturalnym środkiem przeciwgrzybicznym albo stosowanie naparu z rumianku lub rozcieńczonego nadtlenku wodoru do oprysku. Jeśli zauważysz wczesne objawy przędziorkowatości (np. jedna część z opadniętymi, śliskimi łodygami), możesz usunąć te sadzonki i spryskać miejsce roztworem 3% nadtlenku wodoru, by powstrzymać rozprzestrzenianie. Jednak lepsza jest profilaktyka.
    (6) Temperatura – paradoksalnie, choć chłód sprzyja kiełkowaniu, zbyt długie chłodne i wilgotne warunki sprzyjają rozwojowi grzybów. Po wykiełkowaniu lepiej trzymać rośliny w umiarkowanej temperaturze pokojowej (18-20°C) z przewiewem niż np. w zimnej, wilgotnej piwnicy. Jeśli podczas długiego zaciemnienia było bardzo wilgotno, mogło to sprzyjać rozwojowi grzybów. Następnym razem może odkryj je trochę wcześniej lub przynajmniej codziennie zapewnij wymianę powietrza podczas zaciemnienia. Ostatecznie przędziorkowatość to częsty problem szpinaku. Jeśli się pojawi, uratuj, co się da (ewentualnie zbierz zdrowe części trochę wcześniej) i popraw warunki na przyszłość. Z czasem znajdziesz odpowiednią równowagę wilgoci i wentylacji. Również rzadsze siewy mogą pomóc każdej łodydze mieć więcej przestrzeni do oddychania, co ogranicza rozprzestrzenianie się grzybów.

    Moje mikrolistki szpinaku wyrosły, ale są bardzo małe, a niektóre wciąż mają przyczepione łupiny nasion. Jak poradzić sobie z łupinami i wielkością?

    Mikrolistki szpinaku są naturalnie mniejsze niż na przykład słonecznika czy grochu. Mogą mieć zaledwie kilka centymetrów wysokości. To jest normalne. Jeśli chodzi o łupiny nasion: nasiona szpinaku czasem przylegają do liścieni jako papierowa osłonka (zwłaszcza jeśli nasiono miało trochę tej papierowej powłoczki wokół siebie). Aby zminimalizować problemy z łupinami, zwykle pomaga przykrycie nasion ziemią i obciążenie podczas kiełkowania (tarcie zdziera większość łupin, gdy pędy się pojawiają). Jeśli nadal masz sporo łupin przyczepionych do liści: możesz spróbować spryskać liście wodą i delikatnie pocierać je palcem, aby je zdjąć, albo użyć pęsety do ich usunięcia. Innym sposobem jest podczas zbioru zanurzyć ścięte mikrolistki w misce z wodą i delikatnie nimi poruszać – często łupiny wypływają na powierzchnię lub można je wyłowić. Jeśli jest tylko kilka łupin, czasem najprościej jest po prostu usunąć je ręcznie przed podaniem. Nie są szkodliwe, ale są papierowe i nieprzyjemne do żucia. Jeśli było ich dużo, następnym razem możesz nieco zwiększyć warstwę ziemi lub upewnić się, że nasiona były odpowiednio wilgotne (sucha atmosfera może powodować większe przyleganie łupin). Również zapewnienie silnego wzrostu kiełków (metodą z obciążeniem) pomaga im zrzucić łupiny. Co do wielkości, jeśli mikrolistki wydawały się zahamowane w rozwoju (np. prawie nie miały łodyżek ani liści): przyczyną może być zbyt mało światła (choć to zwykle powoduje wydłużanie się pędów), zbyt mało składników odżywczych (polegają na nasionach, które mają ograniczone zasoby; niektórzy zaawansowani hodowcy stosują łagodne nawozy hydroponiczne po wykiełkowaniu szpinaku – ale ostrożnie, bo to może też sprzyjać pleśni, jeśli nie jest wykonane prawidłowo) lub zbyt krótki czas wzrostu. Być może mikrolistki potrzebowały jeszcze kilku dni wzrostu. Jeśli zbierzesz je zbyt wcześnie, będą bardzo małe. Poczekaj, aż liścienie rozwiną się w prawie sercowaty kształt. Dużo rosną między 10. a 14. dniem. Pamiętaj też, że liścienie szpinaku same w sobie nie są duże w porównaniu na przykład do słonecznika – mają około 1 cm długości każdy. Taka jest natura tej rośliny. Aby uzyskać większy plon, możesz po prostu wysiać więcej nasion (do momentu, gdy nie spowoduje to gnicia). Ale nie oczekuj ogromnych mikrolistków – mikrolistki szpinaku to przysmak, małe, ale silne w działaniu. Doceniaj ich niewielki rozmiar, używając ich w sposób podkreślający ich delikatność (np. do dekoracji kanapek lub miksowania w koktajlach). Jeśli absolutnie potrzebujesz większej ilości mikrolistków, szpinak może nie być najlepszym wyborem (coś takiego jak słonecznik czy nasturcja ma większe liścienie). Ale ze względu na składniki odżywcze i łagodny smak, mikrolistki szpinaku są warte tej mniejszej wielkości.

    Czy istnieje łatwiejsza alternatywa dla uprawy mikrolistków szpinaku o podobnych wartościach odżywczych?

    Szpinak może być kapryśny, więc to uczciwe pytanie. Jeśli szukasz podobnych wartości odżywczych (bogatych w witaminy A, C, K, żelazo itp.) w mikrolistkach, które są łatwiejsze w uprawie, możesz rozważyć mikrolistki jarmużu lub kapusty włoskiej.
    Mikrolistki jarmużu na przykład są znacznie łatwiejsze do wyhodowania (kiełkują szybko, podobnie jak inne kapustne) i są pełne składników odżywczych, w tym dużo witaminy K, C, a nawet karotenoidów. Mają też łagodny smak (trochę bardziej „zielony” niż szpinak, ale nadal dość delikatny).
    Inną alternatywą są mikrolistki boćwiny – są spokrewnione ze szpinakiem (oba należą do komosy). Mikrolistki boćwiny wyrastają szybciej i mają dodatkową zaletę w postaci czerwonych lub żółtych łodyg, jeśli użyjesz nasion boćwiny tęczowej. Mikrolistki boćwiny również są bogate w składniki odżywcze, choć smak mają nieco bardziej ziemisty.
    Mikrolistki buraka (również komosa) to kolejna opcja – mają podobny ziemisto-słodki smak i żywy czerwony kolor, łatwiej kiełkują niż szpinak, ale potrzebują około 10 dni. Zawierają też dobre składniki odżywcze.
    Jeśli zależy ci na żelazie i kwasie foliowym, pędy grochu są całkiem dobre pod tym względem i bardzo łatwe w uprawie – poza tym groch jest bogaty w białko. Pędy grochu smakują inaczej (słodko i grochowo), ale dostarczają tych samych wartości odżywczych co zielone liście.
    Mikrolistki brokułu mogą nie mieć tyle żelaza, ale przewyższają wiele mikrolistków pod względem sulforafanu i zawierają dużo witamin A, C, K. Są niezwykle łatwe i szybkie w uprawie. Dlatego dla wygody wiele osób rezygnuje z mikrolistków szpinaku i po prostu je liście młodego szpinaku dla korzyści specyficznych dla szpinaku, a mikrolistki takie jak jarmuż, brokuł czy groch uprawia na sałatkę z mikrolistków. Jednak jeśli celem jest odtworzenie łagodnego smaku szpinaku w formie mikrolistków, mikrolistki jarmużu są prawdopodobnie najbliższym łatwym zamiennikiem (smak jest tylko nieco mocniejszy niż szpinaku, ale przyjemny).
    Ostatecznie każdy mikrolistek ma swój własny profil, ale tak, jeśli masz dość kapryśności szpinaku, możesz uzyskać podobne dobrodziejstwa z łatwiejszych mikrolistków, jak wspomniano. Mimo to, jeśli masz ochotę, opanowanie uprawy mikrolistków szpinaku może być satysfakcjonujące – a niektórzy entuzjaści twierdzą, że nic nie smakuje tak delikatnie i przyjemnie jak prawdziwe mikrolistki szpinaku. Dla niektórych to jak święty Graal mikrolistków. Ale nie będziemy cię winić za zastąpienie ich bardziej posłuszną rośliną!

    Dlaczego warto wybrać Deliseeds?

    • Nieleczone i niemodyfikowane genetycznie, konwencjonalne lub ekologiczne.

      Bezpieczne nasiona o wysokiej zdolności kiełkowania. Oferujemy również szeroki wybór certyfikowanych nasion ekologicznych.

    • Szybka wysyłka na terenie UE

      Zamówienia wysyłane są w ciągu 24 godzin. Czas dostawy wynosi 1-5 dni roboczych.

    • 100% gwarancja satysfakcji

      Jeśli nie będziesz zadowolony – otrzymasz wymianę lub zwrot pieniędzy.

    • Wsparcie ekspertów

      Mówimy poważnie! Otrzymasz nasze indywidualne wsparcie, które pomoże Ci osiągnąć sukces.